Kryzys gospodarczy w Polsce

0
67

W normalnej gospodarce wszystko działa, jak należy. Produkcja jest na wystarczającym poziomie, by pokryć popyt klientów, nie ma jej za dużo, ani za mało. Ceny również są proporcjonalne, jest wystarczająca ilość miejsc pracy, a państwo w stabilnym tempie się rozwija. Jednak kryzys gospodarczy może zaskoczyć. Wystarczy jedno nieprzewidziane wydarzenie, a wszystko co wokół nas było normalne, nagle zacznie wariować. Co wtedy? Czy można się jakoś przed nim uratować i ochronić, w głównej mierze swoje finanse?

Kryzys gospodarczy

Kryzys gospodarczy wynika głównie z zachowań konsumentów i firm. Słynny kryzys z 2008 roku spowodowany był częstym braniem kredytów hipotecznych i udzielaniem tych kredytów osobom i gospodarstwom domowym, które nie było na niego stać. Bańka rosła, ludzie kupowali mieszkania i domy za pieniądze, których nie mieli. I rozpoczął się kryzys. Na całe szczęście, tamte lata zbyt mocno nie wpłynęły na polską gospodarkę. Inaczej jednak sprawa ma się obecnie.

Epidemia koronawirusa spowodowała ogólnoświatową panikę. Również w Polsce ludzie zaczęli masowo wykupować dobra pierwszego użytku czy produkty do higieny osobistej. Pozamykano zakłady pracy, zmieniając tryb pracy na pracę zdalną. Jednak wiele przedsiębiorstw nie jest w stanie pracować na odległość. Biznes się nie kręci, firmy próbują przyciągać klientów zniżkami i promocjami, oferują bezpłatną dostawę i kody promocyjne. Wszystko, żeby mieć jakiś przychód. Przecież z czegoś trzeba zapłacić pensję pracownikom czy opłacić składki na ubezpieczenie społeczne.

Najbardziej martwi jednak to co stanie się po kryzysie. Już teraz widać, że wiele osób może stracić pracę poprzez upadek najczęściej małych i średnich przedsiębiorstw. Nie były one przygotowane na taki stan rzeczy, w związku z czym nie posiadają wolnych zapasów gotówki na tak ciężki okres. I choć rząd czy ZUS próbują jakoś tym osobom pomóc, to skutki tego kryzysu gospodarczego, który dopiero się zaczyna, mogą być dla nas tragiczne.

Dużo gorzej

Niektórzy ekonomiści twierdzą, że będzie on dużo gorszy od tego sprzed 12 lat. Przywołują słynną zapaść z 1973 roku i straszą skutkami. Już widzimy, co dzieje się z cenami na rynku paliw. Ropa staniała o 30%, a ceny mięsa lekko poszły w górę. Z dużym problemem borykają się nie tylko przedsiębiorstwa, ale i zwykli ludzie, u których większość nie ma oszczędności na czarną godzinę. Żyjemy z miesiąca na miesiąc i każdy taki przestój powoduje, że nasze życie znacząco podupadnie na jakości. Zwłaszcza w przypadku tych, którzy w ostatnich latach zdecydowali się na kupno domu na kredyt. Rząd próbuje im to w jakiś sposób zrekompensować, wydłużając okres karencji, ale w końcu i tak będą oni zmuszeni zapłacić raty od wziętych kredytów.

Jest jednak dobra wiadomość. W związku z kryzysem spada popyt na mieszkania i domy. Ludzie boją się tego co będzie i skupiają się na najbliższych dnia, a nie na planowaniu przyszłości. W związku z tym spadają również ceny mieszkań. Może na razie nie jest to mocno widoczne, ale w przeciągu najbliższych miesięcy możemy się tego spodziewać. Może więc to być dobry moment na zakup własnego mieszkania.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here