System emerytalny w Polsce

0
80

Kiedy nadchodzi jesień życia, po latach pracy, każdy marzy o wypoczynku i godnym życiu. Zwykle wiąże z emeryturą określone plany – a to czas na wyjazd w wymarzoną podróż, a to zakup działki, a to spędzanie więcej czasu z wnukami. Bo kiedy migruje się pomiędzy pracą a domem własne potrzeby odsuwa się „na później”. A kiedy to „później” nadchodzi, bardzo często okazuje się, że już zdrowie nie te i pieniędzy za mało.

System emerytalny w Polsce

Przed ostatnimi zmianami emerytura, czyli świadczenie wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych należało się każdemu, kto ukończył określony wiek oraz miał przepracowany odpowiedni staż pracy. Ostatnie zmiany, stanowiące obietnicę wyborczą, tzw. „nowe zmiany” dotyczyły wieku – kobieta ma prawo przejść na emeryturę po ukończeniu sześćdziesiątego roku życia, natomiast mężczyzna – sześćdziesiątego piątego. Oczywiście to nie jest obowiązek, a prawo – oznacza to, że to indywidualna decyzja każdej osoby zależy, czy z tego prawa zechce skorzystać od razu czy później ze względu na chęć kontynuowania aktywności zawodowej. Nowe zmiany spowodowały wielkie poruszenie wśród ekonomistów, którzy przewidują, że system emerytalny w Polsce załamie się. Na podstawie obserwacji demografii społeczeństwa, które się starzeje, czyli przybywa coraz więcej osób już nieaktywnych zawodowo i żyjących coraz dłużej, a tych pracujących będzie coraz mniej, wysnuli wniosek, że ZUS nie podoła wszystkim wypłatom lub, że będą one tak niskie, że nie zagwarantują życia na podstawowym poziomie. Ciężko się z tą teorią nie zgodzić, obserwując już dziś co się dzieje i na jakim poziomie żyją współcześni emeryci. Zazwyczaj muszą gdzieś dorabiać, a z pogodnej jesieni życia zostają marzenia. Taki system emerytalny jest nie tylko w Polsce, jeszcze kilka krajów zdecydowało się na podobne rozwiązanie, ale już i tam słychać głosy, że jest to błąd i należy go czym prędzej naprawić wydłużając wiek emerytalny.

Wiek emerytalny

Kto będzie chciał tak długo pracować? Do siedemdziesiątego roku życia? Pewnie nikt. Kto będzie na siłach i w dobrym stanie zdrowia? Pewnie niewielu. Ale pracować będą musieli wszyscy. Skąd pochodzą wypłacane pieniądze? Z odprowadzanych przez lata składek. Bieżący rok przyniesie kolejne zmiany w systemie emerytalnym – „jeden filar obejmie publiczny i obowiązkowy system ubezpieczeń społecznych (ZUS), a kolejny filar – prywatny i dobrowolny system gromadzenia oszczędności emerytalnych, w tym PPK oraz IKE”. Warto zadbać o swoją emeryturę samemu i znacznie wcześniej i zorientować się, gdzie możemy ulokować środki pieniężne. Różnorodność form oszczędzania jest gwarancją, że na starość pieniędzy nam nie zabraknie i nie trzeba będzie dokonywać dramatycznych wyborów czy w danym miesiącu wykupić leki, czy też opłacić czynsz i nie trzeba będzie pracować do naprawdę późnej jesieni życia. A patrząc na prognozy (prognozy! to też jedynie deklaracja, że w przyszłości społeczeństwo wypłaci obecnie pracującym zadeklarowane wysokości emerytur) przysyłane przez ZUS, nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here